newsletter

o Fundacji

Fundacja FPS powstała z przekształcenia warszawskiej Fundacji "Optimi Elaturi" działającej w latach 1994-2008. Jej najważniejszymi, wieloletnimi projektami były: program stypendialny dla polskich studentów podejmujących naukę na granicą "Euroenthusiast", program dotacji dla kół naukowych i zorganizowanych grup studentów "Egida", program warsztatowy "Praktyczna Szkoła Dziennikarstwa", akcja informacyjna "Nie zagłosujesz - nie będziesz mógł narzekać" oraz cykl kursów dla uczniów szkół średnich "Uniwersytet - Rok Zero".

czytaj więcej »

kontakt

adres do korespondencji:
Fundacja "Fundusz Pomocy Studentom"
ul. Krakowskie Przedmieście 24/108,
00-927 Warszawa

NIP: 701-01-23-771
Regon: 141430369

nr rachunku (w Banku Millennium SA):
46 1160 2202 0000 0001 1960 3207

tel./faks: 22 828 09 97

Napisz do Nas
 



* pola oznaczone gwiazdką są obowiązkowe
Loading

przegląd akademicki

Rankingi uczelni. Kto je wykorzystuje a kto bojkotuje

17 MAJ 2012

 Po raz 13 "Rzeczpospolita" i "Perspektywy" opublikowały ranking uczelni wyższych. Oceniły w nim 250 polskich uczelni publicznych i niepublicznych. Najlepsze publiczne to w tym roku kolejno: Uniwersytet Jagielloński, Warszawski oraz Adama Mickiewicza w Poznaniu. Wśród niepublicznych prym wiodą trzy warszawskie: Akademia Leona Koźmińskiego, Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej i Polsko-Japońska Wyższa Szkoła Technik Komputerowych.

Wśród prymusów próżno szukać podkarpackich uczelni. Z dalekich miejsc bardzo nieśmiało pną się do góry. Uniwersytet Rzeszowski uplasował się na miejscu 17 wśród 29 uniwersytetów (tak wysoko dlatego tylko, że do stawki dołączono także osiem niepublicznych uczelni akademickich). Politechnika Rzeszowska jest natomiast na 15 lokacie na 23 sklasyfikowane uczelnie techniczne. To w porównaniu do 2010 i 2011 r. o trzy oczka wyższej.

Co decyduje o pozycji uczelni w rankingu, a w przypadku podkarpackich uczelni o ich słabości? Mierzone są m.in. preferencje pracodawców, sprawdzane wybory olimpijczyków, potencjał naukowy, efektywność naukowa, innowacyjność (czyli liczba zgłoszonych i uzyskanych patentów), warunki studiowania (liczba wykładowców np. z tytułem profesorskim) i umiędzynarodowieniem (liczba studiujących w językach obcych). Jak w tym kategoriach wypadamy? Nie bardzo jest się czym chwalić. Choć jest i wyjątek potwierdzający regułę: to innowacyjność. W tej kategorii Politechnika zaistniała na 16 z 50 miejsc, a Uniwersytet na 20.

Wrocławska uczelnia chce od studentów pieniędzy za egzaminy

17 MAJ 2012

 Studenci III roku Wyższej Szkoły Zarządzania "Edukacja" z Wrocławia uważają, że władze uczelni bezprawnie nałożyły na nich opłaty za egzaminy licencjackie.Powołują się na przepisy, które weszły w życie od stycznia. Mówią one o tym, że szkoły wyższe nie mogą nakładać na żaków opłat za egzaminy.

-Dowiedzieliśmy się, że co prawda za egzamin nie zapłacimy, ale mamy za to do 25 maja uiścić tzw. opłatę administracyjną w wysokości 700 zł. Z czym jest związana nowa opłata, dokładnie nam nie wyjaśniono. To jest próba ominięcia prawa - zauważa Elżbieta Letka z III roku zaocznego dziennikarstwa i komunikacji społecznej.

Studenci powołują się m.in. na opinię, którą otrzymali z Ministerstwa Nauki. Resort wyjaśnił, że "szkoły (...) nie mogą pobierać opłat za egzaminy".

Uczelnia z kolei tłumaczy, że nowe przepisy nie dotyczą osób, które już studiują. I zapewnia, że rozłoży opłatę na raty. Dziś ma przedstawić swoje oficjalne stanowisko w tej sprawie. Wczoraj powiedziano nam, że problem interpretacji nowych przepisów dotyczy wielu szkół wyższych.

Gospodarka dla uczelni, uczelnie dla gospodarki. To się opłaci!

16 MAJ 2012

 Uwolniliśmy uczelnie do centralnie regulowanych kierunków studiów. Daliśmy swobodę kreowania nowatorskich programów kształcenia wspólnie z pracodawcami.

Niedawną dyskusję o nieprzydatności wykształcenia wielu absolwentów uczelni dla biznesu podjął prezes PZU SA Andrzej Klesyk. Ale wykształcenie nigdy nie będzie w pełni odpowiadać potrzebom pracodawców, jeśli oni sami w proces kształcenia się nie zaangażują.

Rząd proponuje, by firmy mogły odpisywać 1 proc. podatku CIT na wybraną instytucję naukową. Ale to nie wszystko. Już istniejące prawo pozwala pracodawcom, by wspólnie z uczelniami tworzyli programy studiów, zamawiali kształcenie specjalistów, a nawet sami stawali za katedrą. Dobre przykłady takich praktyk już są.

Uczelnie docenią za jakość

16 MAJ 2012

 System podziału budżetowych pieniędzy dla uczelni publicznych od przyszłego roku może być oparty na kryteriach jakościowych, a nie ilościowych jak teraz - dowiedziała się "Rz". Taka zmiana ma szanse skutecznie zreformować system szkolnictwa wyższego i podnieść jakość kształcenia. O jej wprowadzenie od wielu lat apelowali eksperci. Mówili o tym także uczestnicy gali rozdania nagród rankingu uczelni przygotowanego przez "Perspektywy" i "Rzeczpospolitą", jaka we wtorek odbyła się w redakcji "Rz".

- W najbliższym czasie chcemy rozpocząć dyskusję na temat kryteriów, które decydowałyby o nowym podziale środków. Zależy nam, aby jakościowy system finansowania uczelni zaczął funkcjonować już od przyszłego roku - deklaruje w rozmowie z "Rz" wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego Jacek Guliński.

- Zdecydowanie opowiadam się za takimi regulacjami - wtóruje mu prof. Karol Musioł, rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego, który odebrał laur dla najlepszej uczelni akademickiej 2012 r.

Legitymacja potwierdza uprawnienia doktorantów do przejazdu ze zniżką

15 MAJ 2012

 Uprawnienia doktorantów do ulg przejazdowych w publicznym transporcie zbiorowym uregulowane są w art. 188 ust. 1a ustawy z 27 lipca 2005 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz.U. nr 164, poz. 1365 z późn. zm.). Zgodnie z nim jednostki samorządu terytorialnego mogą podjąć decyzję o przyznaniu ulgi w opłatach za przejazdy publicznymi środkami komunikacji miejskiej dla doktorantów. Przepis ten został dodany ustawą z 18 marca 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym, ustawy o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2011 r. nr 84, poz. 455 i nr 112, poz. 654).

Zgodnie z wyżej wymienionymi przepisami doktoranci do ukończenia 35. roku życia są uprawnieni do 51-proc. ulgi przy przejazdach środkami publicznego transportu zbiorowego kolejowego na podstawie biletów jednorazowych (w tym również w razie podróży pociągami ekspresowymi) oraz imiennych biletów miesięcznych. Taka sama ulga przysługuje im przy przejazdach środkami transportu autobusowego w komunikacji zwykłej i przyspieszonej, na podstawie biletów imiennych miesięcznych.


strona WWW: lucznik.pl